Varia

MÓJ dziadek po kądzieli, którego nie znałem, bo nie mogłem, Stefan Nowakowski wpisał się w dumne karty polskiej historii walczącej na stałe. Walczył i z bolszewikami i z hitlerowcami, ci ostatni zamordowali Go w Mauthausen . Oto pamiątkowa  strona  a obok (rewers zdjęcia) - cenna pamiątka rodzinna "Cudu Wisły" jak określa się   Bitwę Warszawską  stoczoną podczas wojny polsko - bolszewickiej 1919 - 1921.



Fotografowanie się ze znanymi, ba sławnymi ludźmi, leży chyba w naturze szaraków. Ciekawe jak podchodzą do tego gwiazdy, czy np. Angelina Jolie zabiegałaby o wspólną fotę, jeśli w pobliżu byłby np. Jack Nicholson? Ja jestem łasy na takie pokusy. Tu akurat, bylo nie było z pierwszym premierem III Rzeczypospolitej Tadeuszem Mazowieckim (1927). To właśnie za jego rządów zmieniono godło i nazwę państwa z PRL na RP. Zdjecie wykonano podczas 12. biegu sztafetowego Bydgoszcz - Włocławek (17.10.2004), ku pamięci Jerzego Popiełuszki (1947-1984). Sentencją, jednocześnie mądrością tego biegu - sztafety, było prawdopodobnie jedno z ostatnich zdań wypowiedzianych przez księdza Jerzego na mszy w Bydgoszczy: "Byśmy wolni byli od żądzy odwetu i przemocy".
Teraz może trochę lżejszy temat, ale cięty i trafiony w 100. procentach i tak na przykład - Jak wielu uczonych potrzeba aby wymienić żarówkę? Dla mnie doktoranci są w dechę - najlepsi!
wg. matematyków*** wg Abela*** wg Boola *** wg Mendelbrota*** wg darwinistów*** wg kreacjonistów*** wg teoretyków genetyki*** wg fizyków teoretyków*** wg specjalistów od energetyki jądrowej*** wg Heisenberga*** wg Carla Sagana*** wg astronomów*** wg radioastronomów*** wg Einsteina*** wg statystyków*** wg inżynierów Microsoftu*** wg programistów FORTRANU*** wg programistów Microsoftu*** wg pracowników Apple*** wg inżynierów specjalistów serwisu komputerowego*** wg inżynierów NASA*** wg freudystów*** wg uczonych radzieckich*** wg archeologów*** wg doktorantów

Kto by pomyślał, że spotka mnie akurat taki przypadek, przecież niczym nie zawiniłem, aż tu nagle otrzymuję  tajemniczy e-mail  od samego Humphrey'a Be!







Nowy Testament ma się tak do Starego jak woda zagotowana do ognia, który pod nią rozpalono (moje własne, ładne i zgrabne, co nie Belka?) Było takie wydarzenie w moim życiu ("Top Cross Torunia" w styczniu 2004), gdzie proroctwo, w tym wypadku Ezechyjelowe ze Starego Testamenu, ziściło się w pełnej krasie! Brzmiało ono tak: "Pośrodku było coś, co było podobne do CZTERECH istot żyjących. Oto ich wygląd: miały one postać człowieka".

Bydgoskie Lato Artystyczne'2008



Strona główna